A ja tylko jeszcze raz przyfrunę
Do ciemnej otchłani
Jak ta ćma
Która jeszcze umrzeć nie potrafi
Nie potrafię patrzeć w słońce
Jego blask mnie rani
Zaś my jesteśmy nocnymi stworzeniami
Jesteśmy jak te cienie
Które przed innymi ludźmi
Jak przed słońcem
Ukrywają się latami
A jednak dla siebie chcą zrobić wyjątek
Nie chcą być już sami z własnymi zgryzotami
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz